Kultura @ 31.01.2011 15:08
Improwizowane projekty
Cztery lutowe wieczory w toruńskim klubie studenckim należeć będą do muzyki improwizowanej. To już druga rozciągnięta w czasie edycja Jazz Od Nowa Festival. Zapraszamy na nią 23-26 lutego.
Poza rozszerzeniem festiwalu o dwa dni, jego idea pozostaje niezmienna. To spotkanie różnych nurtów w muzyce improwizowanej różnych pokoleń artystów, a co za tym idzie także różnych pokoleń odbiorców. Jak zawsze na scenie pojawią się gwiazdy oraz nowe nazwiska rodzimego i zagranicznego jazzu. Podczas tegorocznego festiwalu wysłuchamy kilku zupełnie świeżych projektów muzycznych.Tak będzie w wypadku pierwszego gościa festiwalu - Wojtek Mazolewski Quintet. Mający za sobą doświadczenia punkowe i yassowe twórca Pink Freud ze swoim kwintetem nagrał właśnie album „Smells Like Tape Spirit”, który światło dzienne ujrzy tuż przed festiwalem. Jego twórca tak pisze o nim: „Całość ubrałem w formę klasycznego kwintetu czyli perkusja, fortepian, kontrabas, trąbka i saksofon. Powróciłem też do gry na kontrabasie, co daje mi dużo radości. Uważam, że to najlepsza rzecz, jaką zrobiłem. Jest bardzo mocno przemyślana, bardzo tożsama ze mną” (cyt. za nowamuzyka.pl).Szczególny skład będzie miało trio, które zaprezentuje się trzeciego dnia festiwalu. Przy fortepianie zasiądzie znakomity eksperymentator Leszek Możdżer. Wraz z nim wystąpi poruszający się w różnych sferach muzycznych, a więc także nie stroniący od poszukiwań Tymon Tymański. Panowie współpracowali już ze sobą w formacji Miłość, zaś z Yass Ensamble Tymański wziął do tria perkusistę Kubę Staruszkiewicza. Z połączenia tych osobowości z pewnością wyniknie coś ciekawego i oryginalnego.
Nie tylko instrumenty
Dwukrotnie podczas festiwalu będzie można posłuchać jazzu z partiami wokalnymi. Pierwszego wieczoru na scenie pojawi się Krystyna Stańko ze swoim sekstetem w najnowszym projekcie „Secretly”. To hołd złożony przez wokalistkę Peterowi Gabrielowi. „Słucham bardzo wielu rzeczy, ale muzyka Petera Gabriela jest takim stałym punktem, ciągle do niej wracam” – mówiła w wywiadzie o powodach sięgnięcia po tę twórczość artystka. Usłyszymy więc utwory autora „Sledgehammer” w autorskich jazzowych aranżacjach. Szczególny mikroklimat stworzy zapewne w Od Nowie formacja Mikromusic, z wokalistką Natalią Grosiak. Zespół łączy jazz z trip hopem i funky. Ważnym elementem tworzącym nastrój tej muzyki są teksty nawiązujące do poetyki snu.
Muzyczne koprodukcje
Nie może podczas Jazz Od Nowa Festival zabraknąć gości z zagranicy. Część z nich towarzyszyć będzie polskim muzykom. Tak stanie się w wypadku konikiewicz@transgroove. Pochodzący z Torunia Wojciech Konikiewicz mówi o tym projekcie: „W sensie stylistycznym i ekspresyjnym wykorzystuję wszystkie moje doświadczenia: jazz, funk, rock, reggae, etno, dark ambient, elektro. Bardzo istotne w mojej muzyce jest brzmienie, w tym cały potencjał elektroniki - laptop, sampling, procesory dźwięku.”Ważnym wydarzeniem festiwalu będzie z pewnością prezentacja projektu „Komeda” w polsko-brazylijsko-amerykańskim składzie. Utwory znakomitego kompozytora usłyszymy w aranżacjach świetnego saksofonisty Adama Pierończyka, który zaprosił do współpracy m.in. wybitnego muzyka (także saksofonistę) Grega Osby’ego. „Muzyka Krzysztofa Komedy w nowym świetle, z nowym blaskiem, iskrząca. Prowadzona lekko, czasem niemal tanecznie, uwolniona od muzealnych konwencji. (...). Adam Pierończyk doskonale rozumie, że zbliżyć się do Komedy można tylko wówczas, kiedy nie próbuje się go imitować” – pisano o projekcie.
Z Europy do świata
Po raz pierwszy na toruński festiwal przyjadą muzycy jazzowi zza naszej południowej granicy. Słowackie AMC Trio wystąpi z szwedzkim gitarzystą mieszkającym w USA Ulfem Wakeniusem. Muzyk osiągnął już światową sławę. Wystarczy wspomnieć, że współpracował m.in. z Herbie Hancockiem, Joe Hendersonem czy Patem Methenym. AMC Trio to także uznana w Europie formacja, w której oprócz jazzu pobrzmiewają również elementy słowackiego folku i popu.Ostatniego dnia festiwalu oprócz projektu „Komeda” będziemy mogli posłuchać kwartetu założonego przez okrzykniętego jednym z największych talentów szwajcarskiego jazzu Samuela Blasera, puzonisty, kompozytora i aranżera. Artysta zaprosił do współpracy i wykonania swoich kompozycji artystów z USA i Francji. W wykonaniu kwartetu usłyszymy kompozycje pełne miękkości i uroku nadawanego im przez instrument lidera.
(mak)"IKAR"
Wasze komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz
Musisz posiadać konto w serwisie, aby dodawać komentarze. Zaloguj się lub Zarejestruj się.
Jeżeli nie pamiętasz loginu lub hasła, kliknij tutaj.

