ESK @ 18.11.2009 14:47
List otwarty do redakcji mediów kujawsko-pomorskich
Starania o miano Europejskiej Stolicy Kultury są działaniem zespołowym. Tego miana nie zdobędzie nikt z osobna.
Tylko wspólnie – władze miasta, media, instytucja koordynująca, artyści i mieszkańcy – mamy szanse na powodzenie. Dlatego też media, będące w tym łańcuchu niezwykle ważnym ogniwem, powinny postawić na kulturę, dać jej więcej miejsca na swoich łamach. Dać oddech kulturze.
Toruń rozpoczął właśnie oficjalnie walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Jak uczy doświadczenie miast europejskich, zazwyczaj już same starania przynoszą kandydatowi wielkie zmiany. Zarówno te namacalne – w postaci rozbudowy infrastruktury czy zwiększenia liczby wydarzeń kulturalnych – jak i te niewidoczne, zmiany w naszych umysłach. Bo największe przemiany zachodzą w świadomości i sposobie myślenia mieszkańców o swoim mieście i o kulturze. To kapitał, którego już nigdy nie stracimy.
Dzięki projektowi ESK zmienia się myślenie o kulturze. Nie jest to już bliżej nieokreślona fanaberia artystów. Kultura staje się powodem do dumy i realnym – nawet w kategoriach gospodarczych – kapitałem miasta. Dzięki projektowi ESK kultura staje się naszym znakiem firmowym.
Nie jest tajemnicą, że świadomość człowieka współczesnego w ogromnym procencie kształtują media. Według sondaży rodzina jest ważna dla aż 90% społeczeństwa, ale statystyczny Polak poświęca jej tyle samo czasu, co oglądaniu telewizji! To tylko telewizja, a przecież Internet zajmuje nam coraz więcej czasu i coraz więcej wiedzy czerpiemy właśnie z niego. Nie mówiąc już o tradycyjnej, opiniotwórczej roli prasy i radia.
Rozumiejąc znaczenie roli mediów w kształtowaniu świadomości współczesnego człowieka, zwracamy się w imieniu Miejskiej Instytucji Kultury TORUŃ 2016 o utworzenie w redakcjach toruńskich i bydgoskich mediów nowych przestrzeni dla kultury. Namawiamy do poszerzenia istniejących działów zajmujących się kulturą, stworzenia nowych rubryk kulturalnych, zatrudnienia nowych recenzentów i felietonistów. Zapraszamy media do wspólnego tworzenia Europejskiej Stolicy Kultury już dzisiaj.
Bez silnego backgroundu w postaci nastawionych na kulturę dziennikarzy nie będziemy w stanie przekazać pełni bogactwa świata kultury, jaki zawita do nas za sprawą starań o miano ESK i – miejmy nadzieję – po zdobyciu tego tytułu.
Przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej redakcje szczególną dbałość przyłożą do działów sportu. Czy kultura musi być gorsza? Potraktujmy starania o ESK w kategoriach sportowych. Przed meczem o tak wielką stawkę powinno się wzmocnić kadrę reporterską zajmującą się tym tematem. Dać jej więcej miejsca i czasu. Podarować zajmującym się tą dziedziną dziennikarzom większą swobodę i, nawet, większe pieniądze. Czasem uzupełnić zespoły o młodych, z „drapieżnym” piórem i rewolucyjnym spojrzeniem.
Nie bądźmy niewolnikami „słupków”, wskaźników czytelnictwa lub oglądalności. Kultura może być hitem medialnym, jeżeli zostanie dobrze podana. Potrzeba nam frapujących i trafiających nawet do mniej wyrobionego odbiorcy recenzji z wystaw sztuki współczesnej czy premier filmowych. Felietonów o performerach i malarzach.
Starając się budować Europejską Stolicę Kultury potrzebujemy wsparcia dziennikarzy. Trzeba, by pokazywali oni swoim odbiorcom znaczenie kultury, ale także by świadomie odsiewali ziarno od plew – wyłapywali artystycznych hochsztaplerów i gloryfikowali mistrzów. Potrzebujemy oddechu dla Kultury.
Wasze komentarze
Dodaj komentarz
Musisz posiadać konto w serwisie, aby dodawać komentarze. Zaloguj się lub Zarejestruj się.
Jeżeli nie pamiętasz loginu lub hasła, kliknij tutaj.


Jacek · 18.11.2009 @ 21:30
Jako uważny obserwator życia kulturalnego napisałem na podstawie listu otwartego Biura ESK 2016 do mediów projekt listu-otwartego-do-władz-kujawsko-pomorskich.
Starania o miano Europejskiej Stolicy Kultury są działaniem zespołowym. Tego miana nie zdobędzie nikt z osobna. Tylko wspólnie – władze miasta, media, instytucja koordynująca, artyści i mieszkańcy – mamy szanse na powodzenie. Dlatego też władze, będące w tym łańcuchu niezwykle ważnym ogniwem, powinny postawić na kulturę, dać jej więcej miejsca. Dać oddech kulturze.
Toruń rozpoczął właśnie oficjalnie walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Jak uczy doświadczenie miast europejskich, zazwyczaj już same starania przynoszą kandydatowi wielkie zmiany. Zarówno te namacalne – w postaci rozbudowy infrastruktury czy zwiększenia liczby wydarzeń kulturalnych – jak i te niewidoczne, zmiany w naszych umysłach. Bo największe przemiany zachodzą w świadomości i sposobie myślenia mieszkańców o swoim mieście i o kulturze. To kapitał, którego już nigdy nie stracimy.
Dzięki projektowi ESK zmienia się myślenie o kulturze. Nie jest to już bliżej nieokreślona fanaberia artystów. Kultura staje się powodem do dumy i realnym – nawet w kategoriach gospodarczych – kapitałem miasta. Dzięki projektowi ESK kultura staje się naszym znakiem firmowym.
Rozumiejąc znaczenie roli władzy w kształtowaniu świadomości współczesnego człowieka, zwracamy się w imieniu Miejskiej Instytucji Kultury TORUŃ 2016 o utworzenie w Toruniu i Bydgoszczy nowych przestrzeni dla kultury. Namawiamy do poszerzenia istniejących działów zajmujących się kulturą, wspierania nowych idei kulturalnych, zatrudnienia nowych fachowców, instruktorów. Zapraszamy władze do wspólnego tworzenia Europejskiej Stolicy Kultury już dzisiaj.
Bez silnego backgroundu w postaci nastawionych na kulturę urzędników nie będziemy w stanie przekazać pełni bogactwa świata kultury, jaki zawita do nas za sprawą starań o miano ESK i – miejmy nadzieję – po zdobyciu tego tytułu.
Przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej włądze szczególną dbałość przyłożą do działów sportu. Czy kultura musi być gorsza? Potraktujmy starania o ESK w kategoriach sportowych. Przed meczem o tak wielką stawkę powinno się wzmocnić kadrę zajmującą się tym tematem. Dać jej więcej miejsca i czasu. Podarować zajmującym się tą dziedziną zapaleńcom większą swobodę i, nawet, większe pieniądze. Czasem uzupełnić zespoły o młodych z rewolucyjnym spojrzeniem.
Nie bądźmy niewolnikami „słupków”, wskaźników uczestnictwa lub oglądalności. Kultura może być hitem, jeżeli będzie się o nią dbać. Potrzeba nam frapujących i trafiających nawet do mniej wyrobionego odbiorcy wystaw sztuki współczesnej czy premier filmowych. Zapraszania performerów i malarzy.
Starając się budować Europejską Stolicę Kultury potrzebujemy wsparcia urzędników i polityków. Trzeba, by pokazywali oni swoim wyborcom znaczenie kultury. Potrzebujemy oddechu dla Kultury.