Miasto

Toruń pogrążony w żałobie

10.04.2010 13:58

W związku z katastrofą polskiego samolotu prezydenckiego na lotnisku w Smoleńsku prezydent Torunia Michał Zaleski przekazał kondolencje wszystkim osobom pogrążonym w żałobie.

Toruń, 10 kwietnia 2010 r.

„Cierpię z cierpiącymi, ocieram łzy z każdej zapłakanej twarzy”, z bólem myślę o wszystkich ofiarach polskiego samolotu na lotnisku w Smoleńsku z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej śp. Lechem Kaczyńskim na czele. Modlę się o pokój wieczny dla Głowy Państwa, Jego Małżonki i wszystkich ofiar niewyobrażalnej tragedii. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym! Pogrążonym w żalu po utracie swoich najbliższych oraz wszystkim dzielącym z nimi cierpienie przekazuję słowa pociechy i kondolencji.

Polska poniosła wielką stratę. Wielką stratę poniósł więc także Toruń, gdyż wszyscy utraciliśmy grono osób odpowiedzialnych za strategiczne instytucje państwowe. To cierpienie wpisało się w nieoczekiwany sposób w klimat żałoby i pamięci o ofiarach zbrodni katyńskiej. Tak więc wobec tego niepojętego splotu zdarzeń wypada nam tylko z szacunkiem oddać cześć Poległym. Wiem, że w Toruniu tego szacunku nie zabraknie w dniach oczekiwanej żałoby narodowej.

W najbliższych dniach w imieniu wszystkich torunian skieruję do właściwych osób w państwie i rodzin ofiar katastrofy listy kondolencyjne. Wyrażę w nich to, co w tym dramatycznym czasie czujemy w Toruniu najmocniej: żal, współczucie i pragnienie wsparcia.

/-/ Michał Zaleski
Prezydent Miasta Torunia

Firmy z Kulturą

31.03.2010 14:23

9 kwietnia Fundacja „Z kulturą!” zaprasza do Hotelu Filmar na konferencję „Firmy z kulturą!”, która może się stać poczatkiem toruńskiej rewolucji społeczno-gospodarczej.

Starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury stwarzają klimat i niepowtarzalną okazję, aby różne środowiska wspólnie wytworzyły w przestrzeni publicznej standardy działania, które będą potem przynosić korzyści przez długie lata. Nie przypadkiem w miastach dotychczas aspirujących do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury zanotowano znaczący rozwój turystyki i kultury oraz konsolidację środowisk twórczych i biznesowych, która przyczyniła się do rozwiązania wielu problemów oraz promocji inicjatyw lokalnych i ogólnokrajowych. Dziś przed taką szansą staje także Toruń.

Zabieganie o kulturalną stołeczność wydaje się być tymczasem swoistym egzaminem dla naszego miasta: dla jego środowisk twórczych, samorządu, sektora prywatnego, organizacji pozarządowych i wreszcie dla mieszkańców.

Dzięki kontrowersjom wokół kandydatury Torunia uaktywnili się toruńscy twórcy i przedstawiciele NGO-sów. Czy jednak rozbite dotąd środowiska artystyczne odnajdą w sobie dość siły i samozaparcia, by przełożyć tę aktywność na wspólne działania „w sprawie”? Czy zjednoczenie „przeciw”, któremu dają wyraz organizując happeningi i burze mózgów będzie naprawdę twórcze i zmieni kulturalne oblicze Torunia? Nie, jeśli ograniczy się do spisywania postulatów do władz Miasta. Postulaty te, poniekąd słuszne, nie są możliwe do spełnienia w oczekiwanym terminie.

Czy zatem sami odbiorcy kultury są w stanie ją utrzymać? Nie. Nie tylko w Toruniu nie. Na całym świecie niewielu artystów jest w stanie funkcjonować bez Mecenasów. I tu otwiera się pole do działania dla regionalnego sektora prywatnego. Sponsoring, zwłaszcza lokalny, jest wciąż zbyt rzadkim zjawiskiem. Może dlatego, że traktowany jest jako rodzaj darowizny, a nie barteru, który przynosiłby Firmie wymierne korzyści? Wypracowanie nowej platformy współpracy, zmiana świadomości sponsorów i sponsorowanych oraz wynikający z tego zakres wsparcia finansowego ze strony biznesu będzie pewnie jednym z czynników determinujących oblicze toruńskiego życia kulturalnego. Trzeba zatem „wywołać do tablicy” przedsiębiorców z regionu. Przypomnieć im, że ich firmy nie żyją w wyabstrahowanej przestrzeni, lecz w określonym czasie i miejscu oraz zachęcić do rodzaju „opłaty klimatycznej” na rzecz wydarzeń artystycznych, które współtworzą tożsamość tegoż miejsca.

Dzięki poczuciu wspólnoty, manifestacji patriotyzmu lokalnego i dobrej koordynacji działań możemy sprawić, że już sam wyścig o ESK 2016 będzie zwycięstwem nas wszystkich w aspektach społecznym, kulturalnym i ekonomicznym, zaś zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury jego naturalnym, realnym następstwem.

Nie stanąć w tym wyścigu, którego bilans może być tylko dodatni to jakby z góry odbierać Toruniowi niepowtarzalną szansę na sukces! Jednak z korzyścią dla wszystkich, byłoby przyjęcie postawy, że ów wyścig nie jest nastawiony na cel, lecz na proces, jaki do niego prowadzi. I jaki musi być kontynuowany bez względu na losy toruńskiej aplikacji.

W końcu w tym wszystkim chodzi o to, by w naszym mieście, w Toruniu i w jego sąsiedztwie, działo się więcej i lepiej. O to, by ludzie się spotykali i by z tych spotkań wyniknął jakiś ciąg dalszy. By połączyły się potencjały i zaiskrzyły, a ludzie z bardzo różnych światów na jednej szerokości geograficznej odnaleźli w sobie chęć, by wspólnie coś zrobić, przeżyć, doświadczyć.

Problem w tym, by jak najwięcej osób chciało się poczuć w naszej małej ojczyźnie „u siebie”. „U siebie” nie poprzez bierną krytykę, lecz aktywne działanie. Impuls idzie z dołu, od artystów, z sektora pozarządowego, od mieszkańców, a przykład musi iść z góry — od przedsiębiorców i władz samorządowych. Dobrze koordynowane poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro jest niezbędnym warunkiem konkurencyjności regionu z jego przedsiębiorcami oraz samorealizacji lokalnej społeczności. A kandydowanie do ESK jest loterią, w której każdy los wygrywa.

W załączeniu komunikat.

Magdalena Szwechowicz
Prezes Fundacji „Z kulturą!

„OdwiedźToruń.pl”

29.03.2010 13:56

Od kilku tygodni w Internecie funkcjonuje nowa wersja promocyjnego, anglojęzycznego portalu turystycznego VisitTorun.pl. Będąca w ciągłej rozbudowie strona jest największą profesjonalną internetową bazą informacji turystycznej Torunia i regionu w języku angielskim.

Już w tej chwili portal zawiera 159 podstron, prawie 950 artykułów oraz liczne mapy i filmy. Internauci mogą dokonać on-line rezerwacji hotelu w Toruniu i innych miastach, a w dziale „Tips for visitors” poprzez formularz kontaktowy zadać jakiekolwiek pytanie dot. Torunia, regionu, przyjazdu tutaj, na które prowadzący portal — jak zapewniają —odpowiadają bezzwłocznie i kompetentnie.

Twórcy starają się, by ich serwis był wiarygodnym i rzetelnym źródłem wiedzy, służył informacją nie tylko turyście „imprezowemu” czy „zakupowemu”, ale też temu bardziej ambitnemu i chłonnemu wiedzy. Stąd chcąc promować  wyjątkowe walory turystyczne Torunia w portalu zamieszczono szczegółowe informacje, kładąc nacisk na rzeczy w Toruniu unikatowe.

Idea Torunia jako centrum turystycznego regionu jest bliska twórcom portalu. Podkreślając pozycję miasta nie tylko jako bogatej atrakcji samej w sobie, ale też jako kilkudniowej bazy wypadowej do atrakcji okolicznych — tak krajoznawczych, jak i rekreacyjnych — chcą przyczynić  się do wydłużenia pobytu turysty w Toruniu i tym samym wzrostu znaczenia turystyki dla miasta oraz regionu.

Aktywna Zwinka.pl
22.03.2010 13:08
Bydgoskie to: ILUSTRACJE
12.03.2010 11:52
Toruń w fotografii
11.03.2010 10:50
Bydgoskie to…
17.02.2010 14:45
O gospodarce w Toruniu
09.02.2010 11:30

Przetłumacz stronę

Ostatnio dodane

Marcowa premiera w toruńskim teatrze

„Gody życia” wg Stanisława Przybyszewskiego w reżyserii Iwony Kempy to kolejna propozycja arcypolskiego sezonu toruńskiego teatru. Premiera sztuki odbędzie się w przededniu Międzynarodowego Dnia Teatru, 26 marca. Więcej… »

Toruń — miasto twórców

Marcin Gładych

Marcin Gładych — fotografik, twórca prac graficznych i multimedialnych. Autor wielu wystaw indywidualnych i uczestnik prezentacji zbiorowych. Nie należy do żadnego stowarzyszenia, ani nigdy nie startował w konkursach fotograficznych. Twórca niezależny. Więcej… »